W tym artykule
Pozdrowienia z Hiszpanii
Cześć wszystkim! Jestem Olga, mój mąż ma na imię Jorge i mieszkamy w Hiszpanii. Około rok temu diametralnie zmieniliśmy nasze życie i zamieniliśmy nasz dom na życie na łodzi. Jestem wielką miłośniczką kotów i pewnego dnia mój mąż zaskoczył mnie najlepszą wiadomością: zostaniemy kocimi rodzicami!
Co kryje się w nazwie
Kiedy pojechaliśmy odebrać kotkę, zdecydowaliśmy, że nazwiemy ją Darya, co oznacza „morze” lub „woda”. Aby upewnić się, że Darya pozostanie bezpieczna w swoim nowym środowisku morskim, stale podążaliśmy za nią, upewniając się, że nauczyła się, gdzie iść, a gdzie nie, ale nigdy jej nie karaliśmy. Chcieliśmy, aby mogła eksplorować, ale nie bała się wody.
Życie Daryi na łodzi
Rano, gdy temperatury nie są jeszcze zbyt wysokie, Darya może swobodnie wędrować po pokładzie. Często siada i relaksuje się na dziobie, słuchając ptaków, czując bryzę i obserwując otoczenie. Uwielbia obserwować ryby pływające wokół łodzi i patrzeć na niezliczone łodzie, które wchodzą lub wychodzą z portu. W najgorętszych godzinach dnia nasza mała kotka nie może przebywać na zewnątrz, ponieważ mogłaby dostać udaru cieplnego.
Podejmowanie decyzji
Musimy przyznać, że Daria raz wpadła do wody. Było to bardziej traumatyczne dla nas niż dla niej, haha. Okazało się, że Daria jest świetną pływaczką! Od razu wiedziała nawet, gdzie popłynąć, by móc wydostać się z wody. Podbiegliśmy do niej, osuszyliśmy ją i od razu przekonaliśmy się, że woda w ogóle jej nie przeszkadza. Nie trzęsła się, nie narzekała, nie płakała i od razu wróciła do swojej normalnej postaci. W końcu Darya jest kotem norweskim leśnym, rasą znaną ze swojego przywiązania do wody. Chcielibyśmy założyć jej kamizelkę ratunkową, ale niestety jej kamizelka jeszcze nie pasuje, ponieważ jest jeszcze taka malutka!
Przytulanka Darya
Wychowując Darię, każdego dnia uczymy się nowych rzeczy. Zawsze jesteśmy bardzo świadomi tego, gdzie się znajduje, a czasami nosi uprząż, aby zapewnić jej dodatkowe bezpieczeństwo. Darya jest bardzo towarzyską kotką, która uwielbia dzieci, które przychodzą z innych łodzi, aby ją poznać. Jej ulubionym miejscem na drzemkę jest kabina kapitańska, gdzie przyjmuje najdziwniejsze pozycje do spania, co zawsze nas rozśmiesza. To prawdziwa przytulanka i mamy nadzieję, że pokochasz ją tak samo jak my!