Przejdź do:
- Czy możesz opowiedzieć nam trochę o charakterze Oreo i wyjątkowej więzi, która Was łączy?
- Spośród wszystkich miejsc, które razem odkryliście, która przygoda najbardziej zapadła Ci w pamięć i dlaczego?
- Jak rozpoznać, czy Twój kot polubi odkrywanie świata na zewnątrz, i jak powinny wyglądać pierwsze kroki?
- Podczas przygód na świeżym powietrzu może dochodzić do nieoczekiwanych spotkań. Jak radzisz sobie z obecnością psów lub innych zwierząt, gdy jesteś z Oreo na zewnątrz, i jak pomagasz mu czuć się bezpiecznie, gdy coś go przestraszy?
- Po jakich sygnałach można poznać, że kot dobrze się bawi, nie czuje się bezpiecznie albo jest już gotowy na powrót do domu?
- Czy zauważyłeś jakieś zmiany w zachowaniu Oreo, odkąd zaczęliście razem chodzić na spacery?
- Dla każdego kota przygoda oznacza coś innego
Dla kotów, które to lubią, odkrywanie świata oznacza nowe widoki, zapachy i otoczenie, stanowiąc cenne urozmaicenie codzienności. Nie należy jednak niczego przyspieszać. Przyzwyczajenie kota do szelek, pozytywne wzmacnianie oraz umiejętność odczytywania jego mowy ciała pomagają sprawić, by takie wyprawy były bezpieczne i przyjemne – a to kot decyduje o ich tempie i o tym, jak daleko chce się zapuścić.
Bart, specjalista od zachowania kotów, dzieli się na Instagramie przygodami na świeżym powietrzu ze swoim kotem Oreo na profilu @oreoybart. Porozmawialiśmy z nim o życiu z Oreo, miejscach, które razem odkryli, oraz o tym, jak wspólne odkrywanie świata wpłynęło na ich relację.
Czy możesz opowiedzieć nam trochę o charakterze Oreo i wyjątkowej więzi, która Was łączy?
Oreo jest niezwykle łagodnym i przyjaznym kotem, choć – jak każdy kot – ma też własny charakter. Dla mnie najbardziej wyjątkowa jest więź, którą zbudowaliśmy przez te wszystkie lata.
Spędziliśmy razem mnóstwo czasu, dzięki czemu nauczyłem się rozumieć jego sygnały i upodobania, a także rozpoznawać, kiedy potrzebuje przestrzeni dla siebie. Gdy jesteśmy poza domem, Oreo wie, że jestem tuż obok i może na mnie liczyć. Ja z kolei wiem, kiedy coś mu się podoba, kiedy coś go niepokoi oraz kiedy potrzebuje, żebym zareagował.
Spośród wszystkich miejsc, które razem odkryliście, która przygoda najbardziej zapadła Ci w pamięć i dlaczego?
Choć podróżowaliśmy samolotem i pociągiem i odwiedziliśmy wiele miejsc, gdybym miał wybrać jedną przygodę, postawiłbym na niewielką ścieżkę niedaleko domu. Często wstaję wcześnie, około szóstej rano, i nawet jeśli jestem zmęczony, wystarczy, że zobaczę Oreo spokojnie odkrywającego otoczenie, biegającego i zaglądającego w każdy zakamarek, a zapominam o całym zmęczeniu. Dla mnie w przygodzie nie chodzi tyle o dotarcie do niezwykłego miejsca, ile o to, żeby Oreo czerpał z niej jak najwięcej przyjemności.
Jak rozpoznać, czy Twój kot polubi odkrywanie świata na zewnątrz, i jak powinny wyglądać pierwsze kroki?
Każdy kot jest inny i nie każdy będzie czerpał z takiego doświadczenia przyjemność. Obserwowałbym temperament kota i jego reakcje na nowe bodźce. Jeśli z ciekawością przygląda się temu, co dzieje się na zewnątrz, może to być oznaką zainteresowania. Z kolei bardzo lękliwy lub niepewny siebie kot prawdopodobnie nie będzie się podczas takich wypraw dobrze czuł.
Jeśli wydaje Ci się, że taka forma aktywności może mu odpowiadać, zawsze zacząłbym w domu, stopniowo oswajając kota z szelkami, smyczą i plecakiem transportowym, tak aby stały się dla niego znajomymi przedmiotami, zanim wyruszycie na zewnątrz.
Podczas przygód na świeżym powietrzu może dochodzić do nieoczekiwanych spotkań. Jak radzisz sobie z obecnością psów lub innych zwierząt, gdy jesteś z Oreo na zewnątrz, i jak pomagasz mu czuć się bezpiecznie, gdy coś go przestraszy?
Kiedy wychodzę z Oreo, doskonale zdaję sobie sprawę, że przestrzeń na zewnątrz jest znacznie bardziej przystosowana do psów niż do kotów, dlatego moim zadaniem jest zachowanie czujności i chronienie go. Staram się wybierać spokojne miejsca i pory dnia oraz zawsze uważnie obserwuję otoczenie.
Jeśli widzę zbliżającego się psa, nie czekam, żeby przekonać się, co się wydarzy. Biorę Oreo na ręce i – zależnie od sytuacji – albo niosę go, albo wkładam do plecaka transportowego. To właśnie zapobieganie takim sytuacjom sprawia, że nasze wyprawy pozostają przyjemne i bezpieczne.
Po jakich sygnałach można poznać, że kot dobrze się bawi, nie czuje się bezpiecznie albo jest już gotowy na powrót do domu?
Kiedy Oreo dobrze się bawi, zazwyczaj trzyma ogon wysoko – często wygięty w kształt znaku zapytania – i przechodzi w „tryb odkrywcy”: wszystko obwąchuje, zmienia kierunek i spokojnie idziemy dalej. Jeśli coś go niepokoi, zmienia postawę, może przykucnąć i zacząć uważnie obserwować otoczenie.
Właśnie wtedy ważne jest, aby umieć odróżnić ciekawość od niepokoju i przewidywać jego potrzeby. A kiedy Oreo chce wracać, zazwyczaj kładzie się i miauczy, żebym przykucnął, dzięki czemu może wspiąć się na moje ramię.
Czy zauważyłeś jakieś zmiany w zachowaniu Oreo, odkąd zaczęliście razem chodzić na spacery?
Nie zauważyłem jednej konkretnej zmiany w jego zachowaniu – najbardziej widzę, jak bardzo wzmocniła się nasza więź. Wspólne aktywności, zarówno w domu, jak i na świeżym powietrzu, pozwoliły nam poznać się o wiele lepiej. Oreo czeka na mnie, kiedy wracam do domu, przychodzi, gdy go wołam, i łączy nas bardzo bliska relacja. Myślę, że te wspólne doświadczenia jeszcze bardziej wzmocniły nasze wzajemne zaufanie.
Dla każdego kota przygoda oznacza coś innego
Nie każdy kot będzie lubił odkrywanie nowych miejsc, a dla każdego przygoda może oznaczać coś innego. Najważniejsze jest, by dać Twojemu kotu swobodę pokazania Ci, co sprawia mu przyjemność, i poświęcić czas na zrozumienie jego sygnałów. W końcu najlepszą częścią każdej wspólnej przygody jest to, że po drodze stajecie się sobie coraz bliżsi.
Curious to discover more about Oreo and Bart, and the special bond they share? In his book, Bart brings together everything he has learned from their adventures, inspired by one simple question: What if your cat wanted to go for a walk with you?